czwartek, 28 marca 2013

Początek.

Początki są trudne. Zdecydowanie.
Nigdy nie wiadomo, co powinno się tak naprawdę w pierwszym poście zawrzeć. Pisać o sobie, swoich zainteresowaniach, o czym będzie blog, czy może już prosto z mostu zacząć i opisać sprawę związaną z tematyką? Ja także tego nie wiem, więc postanowiłam opublikować to, co pierwsze przyjdzie mi na myśl.
W pierwszej kolejności wypadałoby się przywitać, dlatego wyobraźcie sobie teraz niebieskooką dziewczynę, która macha do was zawzięcie z wielkim uśmiechem na twarzy i krzyczy "Cześć! Miło Was poznać!"
Skoro już mnie zauważyliście, to nadszedł czas na autoprezentację. Przyznam się, że nigdy nie potrafiłam tego dobrze zrobić. Może zacznę od imienia? Tak, to zdecydowanie będzie najprostsze.
Teraz wyobraźcie sobie tą samą dziewczynę, która podchodzi do was z jeszcze większym uśmiechem i wyciąga w waszym kierunku rękę w geście powitania i mówi "Jestem Klaudia!".
Lekko się przy tym rumieni, bo z natury jest nieśmiałą osobą i nie podejrzewałaby siebie o taką wylewność.
Pewnie zastanawiacie się skąd nazwa bloga? Już śpieszę z odpowiedzią. Kiedy byłam małą dziewczynką często odwiedzałam babcię i przeszukiwałam jej szafek, by znaleźć moje ulubione słodycze. Po pewnym czasie siadałam na środku pokoju i wyjadałam cukierki, a babcia mówiła, że oczy mi się śmieją i robią się wtedy jeszcze bardziej niebieskie niż zwykle. Nazywała mnie swoją niebieskooką iskierką.
Chyba muszę się pośpieszyć, bo moja przyjaciółka z bloga Krótkowzroczność nie może się doczekać, aż w końcu coś dodam. Kilka godzin temu w końcu ugięłam się jej namową i powstał ten oto blog.
Co jeszcze powinniście wiedzieć? Mam 19 lat ( rocznikowo 20, ale ciiii, nie chcę być już stara) i studiuję ZZL. Posty na blogu raczej będą opisywały moje życie, które nawiasem mówiąc jest trochę skomplikowane.
Najważniejsza zasada? Nie oceniajcie mnie zbyt pochopnie. Nie jestem świętą, ale najczęściej kieruję się uczuciami.
Coś się nie podoba? Czekam na konstruktywną krytykę lub komentarze dotyczące postów. W innym wypadku istnieje biały krzyżyk na czerwonym tle w prawym górnym rogu, który może warto byłoy kliknąć?
Pozdrawiam serdecznie ;)

24 komentarze:

  1. No, wreszcie. Wreszcie jesteś. Fajnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super, że założyłaś bloga:D W najbliższym poście zrobię Ci reklamę ;) Tutaj takie niszowe blogi mają luz z heterami, ja raz miałam anonimowego hejta coś w stylu "wyglądasz jak pączek" wiec nawet nie wiem, czy to hejst, może tak słodko wyglądałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamy wśród bloggerów i życzymy miłej zabawy;)
    a nazwa jak najbardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie chcę mieć 20 lat, a kończę je już jutro ;<
    Pozdrawiam i życzę miłych chwil z blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czeeeeeść! - wyobraź sobie inną niebieskooką dziewczynę z (obecnie) czerwonymi włosami, która Ci odmachuje :).

    Życzę wszystkiego fajnego na nowej drodze ży......eee, blogowania :D. Miliona obserwatorów, pomysłów na posty i chęci do pisania. Z mojej strony dodaję do obserwowanych. Tak na dobry początek do tego miliona obserwatorów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę powodzenia w blogowaniu. Co prawda nie znam Cię, ale dobrze, że Kamila Cię namówiła do założenia bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  7. stara?! ja mam rocznikowo 21 ._. to jest młodość! :D
    spoko, nie oceniamy pochopnie. jesteśmy tylko ludźmi, blogujemy, nie mamy potrzeby wskakiwać na nowego przybysza z jakąś agresją.
    witam serdecznie, powodzenia w blogowaniu, masz urocze tło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wczoraj miałam gorszy wieczór, puściłam energiczną muzyką i wiesz co? Zrobiło mi się lepiej, momentalnie. :) Jak magia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokladnie, dlatego stwierdzilam, ze bedzie to dobry prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dokładnie rozumiem, ja myślałam, że w dniu 20 urodzin nie będę mogła się podnieść z łózka bo dopadnie mnie starość, ale jednak jakimś cudem tak się nie stało.
    ale dalej jestem dzieckiem :D
    pozdrawiam! będę śledzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Osz, nie ma za co, wiesz, że możesz na mnie liczyć :D Patrz, ile ludzi przyszło, chyba mnie nie lubią, hahaha, bo przychodzą do Ciebie, cokolwiek :D
    fajnie, że bierzesz udział w projekcie, będę Ci o zdjęciach przypominała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dokładnie tak, masz całkowitą rację. Jednak czasem mam takie dni, gdy nawet nie włączam wesołej muzyki, bo (co najdziwniejsze) nie chcę, aby mi cokolwiek pomogło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że jak najszybciej się rozkręcisz. Powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tam, chociaż poznasz nowych ludzi, a są to osoby naprawdę zarąbiste, wiem, co mówię :D Byle kogo Ci tu nie przysłałam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. są trudne:) dlatego ja pomogę na blogu:D dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama zaczęłam niedawno, więc trzymam kciuki za Ciebie!
    Dodaję do obserwowanych
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://winter-chan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tak, czasem warto jest się wypłakać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję jako 10 łiiii :D
    Ja zaczynałam ok 1,5 miesiąca temu i jeszcze się dobrze odnaleźć nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi też się ona bardzo podoba, To może kiedyś wyślemy do siebie listy?:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Początki nie są takie trudne, jeśli ma się dryg do pisania i umie się zareklamować bloga. Powodzenia Ci życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witamy wśród bloggerów ;) ja jestem Sara i miło Cię poznać!

    OdpowiedzUsuń
  23. I jak się czujesz? Jak Ci się tutaj podoba?

    OdpowiedzUsuń